#Przejdź do treści strony Wersja dla niedowidzących
Pomoc w czytaniu:
Dom Pomocy Społecznej
Aktualności
 

Ruch i taniec zmieniają nie tylko fizycznie

 O wpływie Biodanzy na procesy zachodzące w organizmie ludzkim mówi Agnieszka Sut,  Certyfikowana Trenerka Biodanzy Systemu Rolando Toro.

Na stronie o Biodanzy możemy przeczytać, że „to system ruchu mający na celu integrację i rozwój osobisty oraz połączenie z życiem i jego wszystkimi formami wyrazu”. Co to właściwie oznacza?

Oznacza to, że poprzez specjalnie dobraną muzykę, ruch i ćwiczenia oraz poprzez spotkania w grupie budzimy w nas rytm. A rytm to pierwszy element łączący nas z życiem, które powstało z pulsowania dwóch komórek. W naszym ciele mamy mnóstwo różnych rytmów i poruszamy się w nich w życiu. I życie w Biodanzie przejawia się poprzez rytm. Proponując ćwiczenia Biodanzy pobudzamy w ludziach chęć do życia.

 

Co zaproponowała pani seniorom z sopockiego DPS podczas zajęć?

Właśnie pobudzenie radości do życia i przyjemność z tego, że jesteśmy razem, z bycia z drugą osobą. Człowiek jest istotą stadną i życie w nas musi być pobudzane po to, aby mieć impuls do działania. Ale również musi być pobudzane poprzez instynkt stadny, ponieważ Biodanza pracuje również nad instynktami. Niektóre z nich nie są wystarczające, więc ich nie wykorzystujemy, dlatego do zajęć z seniorami wybrałam bardzo rytmiczną muzykę. Szukaliśmy rytmu podczas spaceru oraz mając naprzeciwko siebie druga osobę. Dzięki drugiemu człowiekowi czujemy, że nie jesteśmy sami. Prof. Rolando Toro, twórca Biodanzy, gdy przyjechał w latach 80. do Europy, pierwsze zajęcia poprowadził dla osób chorych na Parkinsona. Pobudzał spontaniczne przemieszczanie się, a robił to poprzez tworzenie par do ćwiczeń. Gdy jest ktoś obok nas poruszamy się radośniej, z większą chęcią do życia. Dużo trudniej obudzić ruch i życie w osobie mającej iść w stronę nie wiadomo czego. Pójście w kierunku drugiej osoby jest dodatkowym, pozytywnym bodźcem, który wpływa na poprawę stanu motorycznego seniorów.

 

Na stronie o Biodanzy czytamy również, że: „poprzez ekspresyjny ruch, specjalnie dobraną muzykę i spotkania w grupie wchodzimy w proces, który powoduje zmiany zarówno na poziomie fizjologicznym, jak i psychologicznym”. Czyli jakie są to np. zmiany?

Nie da się tego powiedzieć w kilku słowach. Są np. badania nad wpływem Biodanzy na poziom stresu. Systematyczne ćwiczenie Biodanzy zmienia w nas podejście do życia. Modyfikując podejście do życia wchodzimy w zupełnie inny wymiar który ma wiele wspólnego z psychosomatyką. Psychosomatycznie zmienia się w nas podejście do niektórych sytuacji przez co modyfikuje się także sposób w jaki pracuje nasze ciało.

Jeżeli chodzi o zmiany psychologiczne – mamy więcej ochoty do życia, jesteśmy spokojniejsi, obniża się nam ciśnienie krwi. W czasie zajęć Biodanzy produkują się różnego rodzaju neuroprzekaźniki, dzięki którym nasz organizm zaczyna inaczej reagować na pewne sytuacje życiowe. Dzięki temu, że czujemy rytm, emocje, kontakt z drugą osobą, pojawiają się zmiany fizjologiczne na poziomie systemu limbiczno-hipotalamicznego, neurowegetatywnego i hormonalnego. Są nimi między innymi: poprawienie jakości snu, poczucie większej energii, zwiększa się koncentracja, odczucie przyjemności przypominające stan zakochania, poprawia się  mobilność jelitowa, zwiększa produkcja płynów organicznych (ślina, łzy) itd.

Biodanza może być także formą rehabilitacji dla seniorów. Prosimy ich o wykonywanie ruchów, których normalnie nie robią. Biodanza dla osób zdrowych fizycznie jest rehabilitacją egzystencjalno-emocjonalną, jest po to, by  poczuć emocje. W przypadku osób mających problem z ruchem dochodzi rehabilitacja fizyczna. Ruchy które wykonujemy odbywają się przy udziale muzyki i ona jest dodatkowym impulsem do tego, aby np. zgiąć nogę. Ten ruch wypływa z emocji, więc dzięki temu jest bardziej naturalny, głęboki, ponieważ w momencie kiedy ruch wypływa z emocji zmienia się postrzeganie tego ruchu przez nasze ciało.

 

Czy wobec tego są inne ćwiczenia na ciało i inne na umysł?

Biodanza zajmuje się człowiekiem jako całością. Medycyna „odcina” poszczególne elementy; aby leczyć serce idziemy do kardiologa, aby leczyć nogę idziemy do ortopedy. Biodanza zajmuje się człowiekiem całościowo, jedno wpływa na drugie. Gdy lepiej się czuję, moje serce bije lepiej, mam większą ochotę na to, aby wykonać ruch, przez co wszystko przenosi się na kwestię motoryczną.

 

Czyli w zdrowym ciele zdrowy duch?

Dokładnie. My najpierw staramy się pobudzić rytm, aby zwiększyć impuls witalny i  zaprosić ludzi do tego, aby ośmielili się spojrzeć na otoczenie. Grupa jest bardzo ważna. Nauczyciela Biodanzy nazywa się facylitatorem, czyli ułatwiającym proces zachodzący w grupie; zaprasza do odkrycia w sobie potencjałów i możliwości, które już są obecne w każdym z nas. Te zajęcia są progresywne, zachowujemy cykliczność, jak w życiu. Rano wstajemy i co robimy? Pierwsza część dnia jest bardziej rytmiczna, mamy ochotę działać. Potem fizjologicznie wchodzimy w rozluźnienie, ponieważ druga część dnia spływa w stronę wieczoru, aby usnąć i rano znowu mieć siłę do życia. Takie są też zajęcia Biodanzy, najpierw jest witalność, potem zaczynamy uspokajać się, głaszczemy ręce itd.

 

Co w takim razie poleciłaby pani osobom które mają odwrotny rytm dnia: rano długo się rozkręcają, a pobudzają dopiero na wieczór?

Zaproponowałabym im dokładnie to samo, aby wróciły do cykliczności natury. Bo gdy cykliczność jest odwrócona, organizm działa nieprawidłowo. Ale Biodanza nie zajmuje się analizowaniem problemów, proponuje pozytywne rozwiązania. Z badań wynika, że pozytywne bodźcowanie powoduje, że organizm sam się przystosowuje do zdrowego wymiaru. Dlatego zamiast analizy problemu proponujemy zdrową sytuację powtarzając ją.

 

Zanany jest wpływ Biodanzy na osoby z chorobami otępiennymi?

 Nad wpływem Biodanzy na zdrowie prowadzone są badania na całym świecie. Rok po roku wychodzą nowe publikacje naukowe na podstawie badań przeprowadzanych na określonych grupach z tą samą charakterystyką chorobową. Tańce rytmiczne podnoszą poziom samopoczucia, które poprzez powtarzalność stabilizują humor i podnoszą jego jakość. Ćwiczenia płynności redukują progresywnie napięcie mięśni, ćwiczenia z witalności i propozycje interakcji pomiędzy uczestnikami grupy próbują uaktywnić centra motoryczne redukując bradykinezję. Ćwiczenia z głębokiej relaksacji produkują czasowe polepszenie stanów drżenia. Kontakt uczuciowy w grupie przywraca komunikację i wzmacnia świadomość własnej tożsamości, która jest poważnie zagrożona poprzez chorobę. W związku z tym zwiększa się wiara w siebie, poczcie własnej wartości, razem ze stopniowym wzrostem autonomii ruchu.

 

Czy Biodanza dla seniorów różni się od Biodanzy dla ludzi młodych?

Każda grupa wiekowa jest zupełnie inna. Ćwiczenia są takie same, koncept jest taki sam, metodologia jest taka sama. Po prostu w poszczególnych grupach stosujemy inne narzędzia do tego, aby osiągnąć ten sam cel. U osób starszych pobudza się bardziej przyjemność do życia, którą utracili z powodu mniejszych kontaktów towarzyskich. Pobudza się także kreatywność i witalność. Witalność aby dostali jeszcze trochę werwy, kreatywność aby szukali w życiu nowych rozwiązań i poczuli, że na tym etapie życia jest jeszcze mnóstwo możliwości. Pobudzamy to, co w tej fazie wiekowej mogłoby być trochę osłabione. Ale tak naprawdę na każdym etapie życia warto pobudzać witalność i przyjemność z życia.

 

Kto wobec tego powinien przyjść na zajęcia z Biodanzy?

Każdy. Biodanza to edukacja, edukacja do życia, a bardzo często reedukacja.

 

Jeśli ktoś się waha jak go pani zachęci?

Powiem: zaskocz sam siebie, spróbuj zrobić to, czego jeszcze nigdy nie robiłeś. Może życie cię jeszcze zdziwi i da nowe możliwości do których w tej chwili nawet nie docierasz?

 

O sobie

Agnieszka Sut, Certyfikowana Trenerka Biodanzy Systemu Rolando Toro.

Z Biodanzą związana od 2001 roku. Na co dzień prowadzi zajęcia w północnych Włoszech, gdzie mieszka na stałe. Od kilku lat proponuje regularne zajęcia w Polsce.

Więcej informacji na stronie: www.biodanza.com.pl

Biodanza została stworzona w latach 60- tych przez prof. Rolando Toro Aranedę (1924-2010) psychologa i antropologa. To człon dwóch wyrazów: „bios” z greckiego życie 
i „danza” rozumiana jako naturalny ruch pełen ekspresji.

Zajęcia z Biodanzy w sopockim Domu Pomocy Społecznej odbyły się 25 czerwca 2018 roku Mieszkańcy Domu za pomocą tańca i dotyku trenowali witalność, kreatywność, emocjonalność i bliskość z drugą osobą.

Prowadzącą była Agnieszka Sut, certyfikowana trenerka Biodanzy systemu Rolando Toro.

 

Ruch i taniec zmieniają nie tylko fizycznie
Ruch i taniec zmieniają nie tylko fizycznie
Ruch i taniec zmieniają nie tylko fizycznie
Ruch i taniec zmieniają nie tylko fizycznie
Ruch i taniec zmieniają nie tylko fizycznie
Ruch i taniec zmieniają nie tylko fizycznie
Ruch i taniec zmieniają nie tylko fizycznie
Ruch i taniec zmieniają nie tylko fizycznie
Ruch i taniec zmieniają nie tylko fizycznie
Ruch i taniec zmieniają nie tylko fizycznie
Ruch i taniec zmieniają nie tylko fizycznie